– Coś w tym jest, że przeciwko Legii zawsze miałem jakąś dodatkową motywację, zarówno w domu, jak i na wyjeździe. Jeśli chodzi o najładniejszą bramkę zdobytą przeciwko warszawianom, to myślę, że wybrałbym tę przed naszymi kibicami. Uderzyłem zza pola karnego i zaskoczyłem bramkarza – mówi w rozmowie z Interią Zvonimir Kozulj, pomocnik Zrinjskiego Mostar, który w czwartek podejmie Legię Warszawa w trzeciej kolejce fazy grupowej Ligi Konferencji Europy.
Artykuł pochodzi z tej strony.