Aryna Sabalenka na tegorocznym Australian Open jest niczym huragan, niemalże dosłownie zmiatając kolejne rywalki z kortu w drodze do finału wielkoszlemowych rozgrywek. Od pierwszej rundy turnieju aż do ćwierćfinału Białorusinka nie straciła nawet jednego seta, a jej ostatnim osiągnięciem jest ogranie Czeszki Barbory Krejcikovej. Co ciekawe spotkanie obu pań zostało w pewnym momencie przerwane przez nieproszonego gościa, którego można by jednak mimo wszystko… łatwo przeoczyć.
Artykuł pochodzi z tej strony.