Czy można w mistrzostwach świata zagrać tak, aby przez niemal 20 minut… nie stracić choćby jednej bramki? Okazuje się, że można – taką żelazną defensywę pokazały bowiem Dunki w starciu z Chilijkami. A w drugiej połowie pokazały też moc w ofensywie, zdobyły w niej aż 26 bramek, czyli niemal jedną na minutę! I wyrównały strzelecki rekord turnieju, który należał do Brazylii. Już wkrótce Dania będzie rywalem Polski, w drugiej części turnieju. Być może w najbliższy czwartek.
Artykuł pochodzi z tej strony.