Aryna Sabalenka po wygraniu drugiego w karierze turnieju wielkoszlemowego nie miała zbyt wiele czasu na świętowanie swojego sukcesu. 25-latka pojawiła się na okładce magazynu Vogue Australia i… po raz kolejny znalazła się w centrum zamieszania. Wielu internautów nie kryło bowiem oburzenia faktem, że dziennikarze tego magazynu nazwali Sabalenkę "białoruską mistrzynią tenisa", choć zawodniczka z Mińska na międzynarodowych turniejach występuje pod neutralną flagą.
Artykuł pochodzi z tej strony.