Sądny dzień dla beniaminka. To byłaby tragedia [FELIETON]

– Terminarz jest kluczowy dla beniaminka, bo dobry układ meczów buduje optymizm na kolejne miesiące i przy odrobinie szczęścia pozwala lepiej rozpocząć rozgrywki. W ciemno można założyć, że Falubaz dostanie pierwsze spotkanie u siebie. Unia Leszno czy GKM Grudziądz to w moim przekonaniu nie są idealnii kandydaci dla zielonogórskiej drużyny na start sezonu – pisze w swoim felietonie Jakub Czosnyka.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Śnieg w całym kraju. Zimowa pogoda nie odpuszcza
Następny artykuł →
Tomasz Fornal - najlepsze akcje MVP meczu Bogdanka...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz