To nie był – delikatnie mówiąc – udany wieczór dla San Antonio Spurs. W nocy polskiego czasu Jeremy Sochan i jego koledzy mierzyli się z Los Angeles Clippers i jeszcze w pierwszej połowie zostali praktycznie pozbawieni szans na korzystny wynik. Clippers dominowali także po przerwie i różnica wyniosła aż 40 punktów – drużyna Polaka uległa rywalom aż 83:123. Sochan nie zdobył choćby punktu.
Artykuł pochodzi z tej strony.