Sensacja była o krok. Kluczowa decyzja polskiego sędziego

Newcastle United długo prowadził 1-0, by ostatecznie zremisować 1-1 z Paris Saint-Germain na wyjeździe w meczu grupy F Ligi Mistrzów. Paryżanie potrzebowali rzutu karnego w doliczonym czasie gry, aby wyrównać. Remis to i tak wielka niespodzianka, bo "Sroki" były osłabione brakiem kilkunastu (!) piłkarzy. Aby zapewnić sobie awans PSG musi wygrać z pewną już promocji, Borussią Dortmund.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Kto może stanąć przed Trybunałem Stanu? Były szef ...
Następny artykuł →
Liga Mistrzów. FC Barcelona - FC Porto. SKRÓT. WID...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz