Na papierze poniedziałkowy mecz zamykający 9. kolejkę Serie A zapowiadał się na starcie Dawida z Goliatem. Empoli zaskoczyło jednak Fiorentinę i od 21 minuty wygrywało 1:0. Prowadzenie mimo licznych ataków rywala udało się dowieźć do końca, a nawet podwyższyć na 2:0. Tym samym przyjezdni zanotowali niezwykle ważne 3 punkty. Udane zawody rozegrał Sebastian Walukiewicz. Jego nieustępliwość i twarda gra pomogły w zachowaniu czystego konta.
Artykuł pochodzi z tej strony.