Setki tysięcy za nastolatka. Na ten transfer nie ma już szans?

Maksym Borowiak w dalszym ciągu nie wie, gdzie będzie startował. Nastolatek trafi na wypożyczenie do Abramczyk Polonii Bydgoszcz lub do INNPRO ROW-u Rybnik. Sęk w tym, że prezes 7-krotnych mistrzów Polski mówi wprost. – Nie stać nas w tej chwili na taki ruch – przyznaje Jerzy Kanclerz. Wychowanek leszczyńskiej Unii kosztuje bowiem 200 tysięcy złotych.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Rafał Woś: Bojkot Rady Dialogu Społecznego
Następny artykuł →
Jaki majątek ma Agata Duda? Już niedługo nie będzi...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz