Bartosz Kurek wrócił po przerwie spowodowanej kontuzją i od początku sezonu ligi japońskiej imponuje dobrą formą. Polski atakujący świetnie spisał się w weekendowym dwumeczu z Panasonic Panthers, każde ze spotkań kończąc z dwucyfrowym wynikiem punktowym na koncie. Kapitan "Biało-Czerwonych" nie ma jednak powodów do zadowolenia – jego drużyna przegrała rewanżowe starcie, do czego przyczynił się głównie świetnie dysponowany Thomas Jaeschke.
Artykuł pochodzi z tej strony.