Show Bartosza Kurka, Polak znowu błysnął. Jest jedno "ale". To nie tak miało wyglądać

Bartosz Kurek wrócił po przerwie spowodowanej kontuzją i od początku sezonu ligi japońskiej imponuje dobrą formą. Polski atakujący świetnie spisał się w weekendowym dwumeczu z Panasonic Panthers, każde ze spotkań kończąc z dwucyfrowym wynikiem punktowym na koncie. Kapitan "Biało-Czerwonych" nie ma jednak powodów do zadowolenia – jego drużyna przegrała rewanżowe starcie, do czego przyczynił się głównie świetnie dysponowany Thomas Jaeschke.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Jannik Sinner - Novak Djoković. Wynik na żywo, rel...
Następny artykuł →
Hrabianka prowadzi "najwyższy hotel w polskic...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz