Kontrowersje w skokach narciarskich to temat, który zapewne u wielu polskich fanów tej dyscypliny sportu przywołuje wspomnienia z mistrzostw świata w Val di Fiemme. Wówczas sędziowie początkowo oszukali naszych skoczków, przez co niemal wyrwali im historyczny sukces, jakim był pierwszy medal wywalczony w rywalizacji drużynowej. Na szczęście błąd w obliczeniach zauważył Thomas Morgenster, przez co Maciej Kot, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Kamil Stoch mogli stanąć na podium. To historia warta przypomnienia przed inauguracją nowego sezonu Pucharu…
Artykuł pochodzi z tej strony.