Skandal w Pucharze Polski. Doszło do rękoczynów. „Wciskali mi jabłko Adama do środka”

– Doszło do rękoczynów i zostałem prawie pobity przez prezesa klubu – mówił Rafał Smalec, trener Polonii Warszawa po meczu I rundy Fortuny Pucharu Polski. Szkoleniowiec był ogromnie wzburzony tym, co wydarzyło się na kameralnym stadionie w Częstochowie w meczu ze Skrą. Mówił o wielkim skandalu. Mógł być jednak zadowolony z wyniku. „Czarne Koszule” wygrały pierwszy mecz od miesiąca.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Pułkownik z Finlandii: "Paranoję Rosji" ...
Następny artykuł →
Czekali na nią nad ranem przed dyskoteką w centrum...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz