Rosjanin Andriej Sołomatin reprezentował swój kraj na mundialu w Japonii i Korei Płd. w 2002 r. Po rozpoczęciu wojny w Ukrainie wstąpił do ochotniczego pułku "Espaniola", bił się m.in. pod Bachmutem. Ale to nie wszystko, bez cienia wątpliwości mówi o "przerabianiu" ukraińskich dzieci na rosyjskie i "chodzeniu z wysoko podniesioną głową po Warszawie", mając w domyśle okupację polskiej stolicy. Są to słowa absolutnie skandaliczne.
Artykuł pochodzi z tej strony.