Kluby PGE Ekstraligi oraz 1. Ligi Żużlowej mają już zamknięte składy na sezon 2024, a tymczasem bez pracy pozostają zawodnicy z naprawdę ciekawym CV. To nie tylko byli stali uczestnicy cyklu Grand Prix, ale i zwycięzcy poszczególnych turniejów. Takie gwiazdy skuszą się na mniejsze pieniądze w II lidze, czy podpiszą kontrakt "warszawski" i poczekają do wiosny?
Artykuł pochodzi z tej strony.