Kacper Andrzejewski zadebiutował w PGE Ekstralidze w wieku 16 lat. Sam zawodnik mówi o skoku na głęboką wodę. Znalazł się w składzie Betard Sparty tylko z powodu kontuzji Mateusza Panicza. Na torze miał kilka przebłysków, ale przy jego nazwisku brakowało punktów. Nie wygrał żadnego z 26 wyścigów. Po niedawnych transferach, w sezonie 2024 może usiąść na ławce i zdobywać doświadczenie tylko w U24 Ekstralidze oraz w zawodach młodzieżowych.
Artykuł pochodzi z tej strony.