FC Porto pokonało Royal Antwerp 2-0 w meczu 4. kolejki grupy H Ligi Mistrzów i to był najniższy wymiar kary dla mistrzów Belgii, którzy prawie całą drugą połowę grali w 10. Pierwszą bramkę zdobył z rzutu karnego dla "Smoków" zdobył Brazylijczyk Evanilson, a drugą ponad 40-letni obrońca Pepe. Gościom nie pomógł niespełna 19-letni Arthur Vermeeren, który został drugim najmłodszym kapitanem w historii Champions League. Antwerpia poniosła czwartą porażkę w czwartym grupowym meczu Ligi Mistrzów i ma już jedynie matematyczne szanse na grę choćby w…
Artykuł pochodzi z tej strony.