Pół roku temu Lech Poznań poddał się w walce o swojego utalentowanego reprezentanta Polski – 17-letni Oskar Tomczyk nie był zainteresowany podpisaniem nowego kontraktu. Trudno się dziwić, był obserwowany przez kilka znanych klubów z Hiszpanii, umowę – jak donosiły media – wynegocjował z Realem Sociedad, razem z całą rodziną miał się wkrótce przenieść do Kraju Basków. "Głos Wielkopolski" donosi jednak, że to już nieaktualne. W tle pojawia się niedawna afera w Indonezji.
Artykuł pochodzi z tej strony.