Coco Gauff dzięki bardzo dobrej dyspozycji w ostatnich tygodniach momentalnie urosła do miana jednej z głównych faworytek do zwycięstwa w tegorocznym US Open. To prawdopodobnie nie byłoby możliwe, gdyby nie osoba Brada Gilberta. 62-latek rozpoczął współpracę z Gauff tuż po Wimbledonie i momentalnie przyniosło to bardzo konkretne efekty. Okazuje się jednak, że w Nowym Jorku ma on jeszcze jedno odpowiedzialne zadanie.
Artykuł pochodzi z tej strony.