29 grudnia minie 10 lat od tragicznego wypadku, któremu podczas wyjścia na narty uległ Michael Schumacher. Legendarny kierowca Formuły 1 doznał poważnych obrażeń mózgu i od momentu zdarzenia nigdy nie pokazał się publicznie, a jego stan zdrowia jest owiany tajemnicą – rodzina Niemca konsekwentnie unika wydawania jakichkolwiek komunikatów. Dekadę po wypadku na jaw wychodzą jego okoliczności – jeden z dziennikarzy rozmawiał z instruktorem, który był na miejscu zdarzenia.
Artykuł pochodzi z tej strony.