Za Igą Świątek kolejny znakomity sezon, zwieńczony pozycją liderki światowego tenisa na koniec zmagań. Mimo że Polka triumfowała podczas WTA Finals, nie mogło przejść bez echa to, co działo się podczas tego turnieju i jakie miał on konsekwencje na dalsze losy raszynianki. Przez napięty kalendarz 22-latka musiała zrezygnować z udziału w Billie Jean King Cup Finals. Teraz w jednym z wywiadów raszynianka zdecydowała się na otwartą krytykę pod adresem organizacji WTA, na czele której stoi Steve Simon.
Artykuł pochodzi z tej strony.