Reprezentacja Polski, dzięki otrzymaniu "dzikiej karty" za dobre występy Igi Świątek, zagra w finałach Billie Jean King Cup, które zostaną rozegrane w Sewilli. Kłopot w tym, że samej Świątek tam nie zobaczymy. Oprócz tego, że osłabia to szanse naszej reprezentacji, to może być problematyczne dla samej zawodniczki i nawet zamknąć jej drogę do igrzysk olimpijskich w Paryżu. Wszystko zależy od naszych pozostałych tenisistek.
Artykuł pochodzi z tej strony.