Pierwszy mecz Igi Świątek w Pekinie miał być odpowiedzią na to, jak Polka zareaguje na niezbyt udany występ w Japonii. Fani zastanawiali się, co z formą raszynianki. Nasza zawodniczka szybko postanowiła uspokoić swoich kibiców. 22-latka pokonała w dobrym stylu Sarę Sorribes Tormo 6:4, 6:3 i awansowała do drugiej rundy, gdzie przyjdzie jej się zmierzyć z Warwarą Graczewą. Gra naszej zawodniczki przez większość meczu napawała optymizmem.
Artykuł pochodzi z tej strony.