Artur Szpilka w czerwcu świętował pokonanie Mariusza Pudzianowskiego na gali KSW 83. Powoli może myśleć o przygotowaniach do kolejnego starcia, jednak w międzyczasie świętować mógł ważną dla siebie rocznicę. Jak się okazuje, we wtorek urodziny obchodzi jego (jak sam go nazwał) "syn". Rocznica jest szczególna, bowiem, o czym mało kto mógł wiedzieć, czworonóg skończył dokładnie dziesięć lat. "Kocham go najmocniej na świecie" – napisał.
Artykuł pochodzi z tej strony.