Śląsk Wrocław przez blisko pół godziny grał bez jednego zawodnika, w końcówce stracił drugiego, ale mimo wszystko zdołał na wyjeździe pokonać Cracovię 1-0 i jest pewny utrzymania pozycji lidera Ekstraklasy. Za to piłkarze trenera Jacka Zielińskiego po raz kolejny fatalnie spisali się w ofensywie i są coraz bliżej strefy spadkowej, nad którą mają już tylko dwa punkty przewagi.
Artykuł pochodzi z tej strony.