– Ludzie w internecie czują się bezkarni – przyznaje Wadim Tarasienko. Rosjanin z polskim paszportem wrócił w ubiegłym sezonie do jazdy na żużlu po rocznym zawieszeniu. 29-latek powiedział, jak został odebrany przez polskich kibiców. Teraz czeka go kolejny trudny sezon, bo według ekspertów grudziądzanie są skazani na walkę o utrzymanie. Sam zainteresowany nie zgadza się z tymi słowami. – Zrobimy wszystko, aby zaprzeczyć tej tezie – mówi.
Artykuł pochodzi z tej strony.