Nie milkną echa głośnej afery z udziałem Roberta Karasia. Po tym jak w organizmie zawodnika wykryto niedozwoloną substancję, jego rekord świata w triathlonie zaczął być poważnie kwestionowany. Wielu sportowców w mocnych słowach wypowiedziało się o 34-latku, który na dobrą sprawę wciąż broni swojej niewinności. Teraz o skandalu z Karasiem wypowiedział się szef WADA, Witold Bańka. Jego słowa nie zostawiają żadnej wątpliwości. Mówi o absurdzie.
Artykuł pochodzi z tej strony.