Nieczęsto zdarza się, by zawodnik klasy światowej trafiał na trzeci poziom rozgrywkowy. Na taki krok zdecydował się Fredrik Lindgren, aktualnie drugi żużlowiec świata i człowiek będący w absolutnie szczytowym momencie swojej kariery. Od razu dodamy, że ma to na celu niemal na pewno wyłącznie pomoc samemu sobie w sprawach formalnych. Dzięki temu kontraktowi Lindgren będzie mógł chociażby wystartować w indywidualnych mistrzostwach Szwecji. W Vikingarnie Orebro nikt nie ma złudzeń – Fredrik nigdy nie pojedzie w lidze.
Artykuł pochodzi z tej strony.