Sztukmistrz z Lublina wraca do gry. Dokłada cegiełkę do złota Motoru

Michał Marmuszewski, tuner z Lublina, znów dołożył cegiełkę do złota Platinum Motoru. Na jego silniku pojechał we wrocławskim finale Dominik Kubera. Polski talent, o którym eksperci często mówią „drugi po Zmarzliku” odstawił jednostki napędowe Flemminga Graversena i włożył do ramy motocykla silniki MMX, czyli te od Marmuszewskiego. Efekt przeszedł jego najśmielsze oczekiwania.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Tajemnicze zaginięcie 23-letniej wrocławianki. Det...
Następny artykuł →
Wagnerowcy przeniesieni. Kierunek: front wschodni
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz