Światowa federacja motorowa ma doświadczenie w uprzykrzaniu życia polskim żużlowcom. Kiedy zdominowaliśmy Drużynowy Puchar Świata, to skreślono imprezę z kalendarza i zastąpiono ją mistrzostwami par. Teraz wchodzi przepis o dodatkowych punktach za czasowe kwalifikacje przed Grand Prix. I to dzieje się w sytuacji, gdy Bartosz Zmarzlik jest dominatorem cyklu. Zdobył już cztery tytuły i nie zamierza przestać. Czy 8 dodatkowych punktów dla zwycięzcy czasówek ma mu uprzykrzyć życie? Na to wygląda.
Artykuł pochodzi z tej strony.