Polscy skoczkowe zaliczyli falstart w Pucharze Świata i w Ruce nie byli w stanie nawiązać rywalizacji z najlepszymi. I chociaż "Biało-Czerwoni" w Lillehammer zdołali w komplecie awansować do pierwszych zawodów, to na razie trudno oczekiwać, by byli w stanie bić się o wysokie lokaty. Takiego zdania jest Apoloniusz Tajner, który w rozmowie z Polsatem Sport prognozował, że podopieczni Thomasa Thurnbichlera w grudniu w dalszym ciągu będą odstawać od czołówki.
Artykuł pochodzi z tej strony.