Portugalski dziennik "A Bola" od kilku dni zapowiadał obszerny wywiad z Fernando Santosem, w którym portugalski szkoleniowiec miał wypowiadać się bez tajemnic o swoich trenerskich poczynaniach. Santos o pracy w Portugalii i Grecji opowiada długo i chętnie, nie kryjąc swojej miłości do obu krajów. W samym wywiadzie na razie nie pada jednak ani jedno słowo o Polsce. Zupełnie, jakby 69-latek nigdy w naszym kraju nie pracował. Albo nie chciał do niego wracać wspomnieniami.
Artykuł pochodzi z tej strony.