Po raz pierwszy za kadencji Michała Probierza reprezentacja Polski pojawiła się w niedzielny wieczór na PGE Narodowym. „Biało-Czerwoni” podejmowali Mołdawię i jak tlenu potrzebowali zwycięstwa, aby przedłużyć swoje szanse na awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Choć w ostatnich miesiącach kadra rozczarowywała kibiców, ci wypełnili stołeczny obiekt niemalże do ostatniego miejsca. Bardzo wymownie przywitali też naszych reprezentantów.
Artykuł pochodzi z tej strony.