Turniej Czterech Skoczni dobił do półmetka. Za nami niemiecka część turnieju, który teraz przenosi się do Austrii. Agencja SID pokusiła się o podsumowanie pierwszej połowy zawodów, wybierając najlepsze i najgorsze momenty. Wśród tych pierwszych nie mogło zabraknąć Niemca Andreasa Wellingera, niestety wśród tych drugich znalazł się Polak Kamil Stoch jako przedstawiciel "upadku dumnego narodu skoczków narciarskich".
Artykuł pochodzi z tej strony.