Reprezentacja Polski w dramatycznym stylu rozpoczęła nowy sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich. W najgorszych snach kibice nie wyobrażali sobie, że Biało-Czerwoni w pierwszym konkursie zdobędą zaledwie dziesięć punktów za sprawą jednego zawodnika. Jak wyliczył Mateusz Leleń z TVP Sport tak źle nie było od ponad dekady. Ostatnia gorsza inauguracja naszej kadry miała miejsce w sezonie 2012/2013 w Lillehamer.
Artykuł pochodzi z tej strony.