Samolot wiozący amatorską drużynę urugwajskich rugbistów do Chile rozbił się w Andach 13 października 1972 r. Szesnaście osób przeżyło katastrofę, ale przez 72 dni było odciętych od świata. Sportowcy przetrwali m.in. dlatego że jedli ciała kolegów z drużyny. 30 lat temu powstał o tym film "Alive. Dramat w Andach", a obecnie przebojem platformy Netflix jest obraz "Śnieżne bractwo".
Artykuł pochodzi z tej strony.