W ostatnim czasie władze Texom Stali Rzeszów mają dla swoich kibiców tylko dobre wiadomości. Kilka dni temu ogłoszono przedłużenie umowy ze sponsorem tytularnym (z firmą Texom), teraz poinformowano o kolejnym porozumieniu. Odradzający się klub z Podkarpacia ma spokój na najbliższe dziesięć lat. Tym razem jednak nie chodzi o kasę, a o herb i nazwę.
Artykuł pochodzi z tej strony.