Kamil Stoch był dopiero trzydziesty piąty w piątkowych kwalifikacjach na skoczni w Ruce, gdzie zaczyna się nowy sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich. Inauguracja na razie nie układa się po myśli trzykrotnego mistrza olimpijskiego, który na Rukatunturi zdecydowanie nie błyszczy. Na problem Stocha podczas kwalifikacji zwrócił uwagę Krzysztof Biegun – jego zdaniem słabsza odległość była wynikiem dużego spóźnienia skoku.
Artykuł pochodzi z tej strony.