Mecz Polski z Wyspami Owczymi zakończył się, zgodnie z oczekiwaniami, wygraną naszej reprezentacji. Jednak styl, w jakim podopieczni Fernando Santosa odnieśli to zwycięstwo, jest już wysoce niezadowalający. Analizując statystyki starcia z Farerami, można zauważyć jeden ciekawy, ale również bardzo niepokojący fakt. Aż trudno uwierzyć, że coś takiego wydarzyło się podczas spotkania na Stadionie Narodowym w Warszawie przeciwko tak teoretycznie słabemu rywalowi.
Artykuł pochodzi z tej strony.