Na krótko przed ważnym momentem w kalendarzu skoków narciarskich i startem MŚ w lotach Maciej Maciusiak został poproszony o ocenę dyspozycji polskich zawodników. Zagadkowo odpowiedział na pytanie o potrzebę zmian w kadrze, co może rozbudzić dyskusje o możliwej sensacji w sztabie Thomasa Thurnbichlera. To też koniec wątpliwości w sprawie Piotra Żyły, który został niejako odarty złudzeń. Według trenera nie jest liderem "Biało-Czerwonych".
Artykuł pochodzi z tej strony.