Po przegranej z Tajlandią polskie siatkarki nie mają już w Łodzi miejsca na błąd. Jeszcze przed najważniejszymi spotkaniami kwalifikacji do igrzysk olimpijskich w Paryżu są w trudnej sytuacji. Problemy, które doprowadziły do porażki z zespołem z Azji, zaczęły się jednak już wcześniej. – To pojawiało się już w mistrzostwach Europy. Teraz nasza gra nie wygląda tak, jak byśmy tego chciały – ocenia Magdalena Jurczyk, środkowa polskiej kadry. Czy uda się zaradzić kłopotom przed meczem z Niemcami?
Artykuł pochodzi z tej strony.