Pijaństwo czterech młodzieżowych reprezentantów Polski to nie gówniarski wybryk, ale dowód, że systemowo od lat nie potrafimy sobie poradzić z procentami niszczącymi kariery. Polska piłka może nie jest notorycznie pijana, ale cały czas unoszą się wokół niej opary alkoholu. Opary, które próbujemy perfumować, ale od dziesięcioleci nie jesteśmy w stanie ich wywietrzyć – pisze w felietonie Piotr Jawor, dziennikarz Interii.
Artykuł pochodzi z tej strony.