Jan Tomaszewski, dyżurny ekspert w sprawie polskiej piłki, tym razem zabrał głos o naszym największym dobru narodowym, czyli Robercie Lewandowskim. Okazją był ligowy pojedynek FC Barcelona, która pokonała Atletico Madryt 1-0. "W ostatnim meczu miał dwie szanse i nie trafił do bramki. I widać było, że to przerasta Roberta, ale siłowo, bo on ma swój pesel" – tłumaczył Jan Tomaszewski w rozmowie z "Super Expressem". Były bramkarz nie omieszkał też nawiązać do reprezentacji Polski.
Artykuł pochodzi z tej strony.