Stal Rzeszów początkowo planowała zatrzymać cały skład, który wygrał 2. Ligę Żużlową i takim zestawieniem powalczyć o utrzymanie w 2. Speedway Ekstralidze. Ta koncepcja ostatecznie się zmieniła, a działacze przeprowadzili hitowy transfer Nickiego Pedersena. Nie było zbyt wielu chętnych na zakontraktowanie byłego mistrza świata ze względu na jego wiek i stan zdrowia. Beniaminek zaryzykował, ale ma sporo do wygrania.
Artykuł pochodzi z tej strony.