Nie milkną echa niedzielnej porażki Napoli, która wstrząsnęła nie tylko Kampanią, ale i całym Półwysep Apenińskim. Mistrzowie Włoch skompromitowali się na całego, przegrywając 0:1 z niżej notowanym Empoli, które dzielnie broni się przed spadkiem z Serie A. Jak można się spodziewać, taki wynik przelał czarę goryczy, dlatego już za moment Rudi Garcia ma pożegnać się z funkcją opiekuna "Partenopei". Włoskie media i kibice krytykują szkoleniowca, za to, że od pierwszej minuty na boisku nie zameldował się Piotr Zieliński.
Artykuł pochodzi z tej strony.