Raków Częstochowa zakończył swą pucharową przygodę na fazie grupowej Ligi Europy. W meczu, który miał się zakończyć awansem do wiosennej fazy Ligi Konferencji, mistrzowie Polski doznali pogromu, przegrywając z rezerwami Atalanty Bergamoi 0-4. Co było przyczyną tak dotkliwej porażki? – Niewykorzystane sytuacje z tak renomowanym rywalem po prostu się mszczą i tak się właśnie stało tym razem – odpowiada trener Dawid Szwarga.
Artykuł pochodzi z tej strony.