Czwartkowy wieczór na 26 października na długo zostanie w pamięci kibiców Rakowa Częstochowa. Popularne "Medaliki" zremisowały z uznanym Sportingiem CP 1:1, zdobywając tym samym pierwszy punkt w ramach rozgrywek Ligi Europy. Choć przed spotkaniem z wyżej notowanym rywalem, remis byłby brany w ciemno, o tyle przebieg boiskowych zdarzeń sprawił, że pod Jasną Górą dominuje uczucie niedosytu. Tuż po ostatnim gwizdku głos ws. rezultatu zabrał opiekun "Lwów", Ruben Amorim, który w piękny sposób skomplementował grę mistrzów Polski.
Artykuł pochodzi z tej strony.