Najbardziej dramatycznym momentem w karierze Bartosza Zmarzlika było tegoroczne wykluczenie z przedostatniej rundy Grand Prix Danii w Vojens. Polski mistrz zdradza, że po głowie chodziła mu nawet rezygnacja z jazdy w cyklu. Tak go zabolało to, że został wykluczony za niewłaściwy strój (bez loga sponsora). Na nogi postawiła go dopiero sms-owa rozmowa z żoną Sandrą. To ona przywróciła mu nadzieję.
Artykuł pochodzi z tej strony.