Trudny czas Dawida Kubackiego, ale też nadzieja. "To zaczyna działać"

– Rok temu stał tutaj na podium, a dzisiaj był dopiero 33. – zauważył spiker na skoczni im. Paula Ausserleitnera w Bischofshofen, widząc miejsce Dawida Kubackiego w kwalifikacjach do sobotniego konkursu (6 grudnia, godz. 16.30) Turnieju Czterech Skoczni. Nie ma co ukrywać, że dla naszego znakomitego zawodnika niemiecko-austriacka impreza w tym sezonie jest bardzo trudna.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Najlepsze zagrania Huberta Hurkacza z turnieju Uni...
Następny artykuł →
"Wytrzymać ten rok". Zełenski o prioryte...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz