Pierwsza w historii Hiszpanka, która została liderką rankingu WTA, ma poważne kłopoty. Prokuratura oskarża Arantxę Sanchez Vicario o ukrywanie majątku w celu niezapłacenia długu wobec Banque de Luxembourg. W tym momencie wraz z naliczonymi odsetkami wynosi on 7,6 miliona euro. Była tenisistka przyznała ostatnio na łamach "El Pais", że nie ma w tym momencie pieniędzy na utrzymanie dzieci i musi prosić o pomoc bliskich.
Artykuł pochodzi z tej strony.