Hubert Hurkacz podczas ATP Finals w Turynie jest jedynie rezerwowym. Już przed pierwszym dniem pojawiały się głosy, że może Polak wskoczy w miejsce Stefanosa Tsitsipasa i zagra trzy mecze fazy grupowej. Tak się jednak nie stało. Tsitsipas przegrał gładko z Jannikiem Sinnerem, ale wyszedł na następne spotkanie. To zakończyło się po zaledwie trzech gemach, a Grek skreczował, za co otrzymał salwę gwizdów od kibiców w Turynie. Wydaje się, że Hubert Hurkacz zagra w czwartek z Novakiem Djokoviciem.
Artykuł pochodzi z tej strony.